Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rei-Ki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rei-Ki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 marca 2024

Jak poznać oszustów reikowych i bioenergetycznych

Jak poznać oszustów bioenergetycznych i reikowych


Wśród specjalistów od akupunktury mamy generalnie od zawsze konsensus jeśli chodzi o przebijanie miejsc znanych jako punkty wrażliwe poprzez które odziałujemy na organizm regulując obieg energii w systemie meridianów zwanych także kanałami czy przewodami energetycznymi czyli po japońsku mówiąc Mo, a po chińsku Mei. Tak czy owak punkt jest przez umieszczenie w nim lub jego pobliżu metalu czy współcześnie plastyku nadmiernie pobudzany i z czasem poprzez jego zablokowanie powstaną swoiste zaburzenia energetyczne, a w kolejnej perspektywie choroby, to nie ulega wątpliwości, jeśli obserwujemy tych samych pacjentów przez dłuższe okresy czasu, przez 10, 15 czy 20 lat. Na ciele człowieka jest 70-120 punktów bardzo ważnych i wszechstronnych, jeśli chodzi o regulację systemu energetycznego, a takich ważnych ale też o mniejszej ważności razem około 360 często mowa o 361 do 365 punktach, a jak dokładniej badać i uczyć się o systemie energii i liniach meridianowych oraz punktach jej przepływu to ze dwa razy więcej, niektóre zbiory punktów to 613 lub 672 punkty, a niektóre podają 720 punktów wrażliwych (niektóre zbiory punktów nie podają punktów o dużym ryzyku stosowania). Ponieważ istnieje kilkadziesiąt punktów wrażliwszych, tak nawet, że ich nakłucie czy ucisk zbyt długo może spowodować zgon i nie są uwzględniane na listach punktów leczniczych, a zwane są punktami śmierci, które wykorzystują sztuki walki, uważność przy manipulacjach na ciele powinna być znacznie podwyższona, bo zrobienie sobie ozdoby w postaci kolczyka czy piercingu może bardzo źle się skończyć dla ludzkich ignorantów.

Kolczyki i piercingi blokują meridiany i zaburzają przepływ bioenergii w ciele

Kiedy zatem miła pani lub pan z kolczykiem w nosie i/lub uszach czy na języku oferuje zabiegi Reiki albo Bioenergoterapii czy jakieś inne metody leczenie energią, to generalnie omijamy taką osobę wielkim łukiem, bo jest to typowa oszustka lub typowy oszust, osoba bardzo niekompetentna, która energii ani wibracji energetycznych nie czuje, a o Reiki czy Bioenergoterapii nie ma nawet zielonego pojęcia (pewnie fałszywy certyfikat kupiony online bez treningu albo zafiksowanie na fizjoterapii bez wiedzy o zjawiskach energetycznych). Ozdoby metalowe, drewniane i także współczesne plastikowe w nosie oraz uszach, na języku czy na policzkach, blokują przepływ energii życiowej w systemie kanałów energetycznych, uszkadzają obiegi kanałów energetycznych i są powodem wielu chorób, także psychicznych, co zresztą często można zauważyć u chorych po agresywnych reakcjach emocjonalnych jak się przypomina tę ważną i coraz bardziej potrzebną część wiedzy, chociażby z zakresu chińskiej medycyny, Huny czy Reiki, także Ajurwedy. Kiedy już ponad cztery tysiące lat temu obserwowano nasilanie schorzeń związanych z blokowaniem i egzegeracją punktów witalnych u osób z powodu ozdób typu kolczyki, piercingi czy bransolety, obrączki, sygnety i pierścionki noszone przez dłuższy okres czasu, to tym bardziej współcześnie, z nowoczesną techniką jest to łatwo zauważyć, chyba, że jakiś pseudoterapeuta ma tylko pacjentów jednorazowych i nie widuje ich ani nie ma kontaktu na przestrzeni wielu lat.

Jedna z pierwszych zasad jaką usłyszysz na Reiki i Bioenergoterapii, to zdjąć wszelkie ozdoby, szczególnie metalowe i plastikowe, ale także drewniane. Rozluźnić paski i kołnierzyki, zdjąć kolczyki, obręcze, zdjąć paski z metalową sprzączką, pierścionki i obrączki zdjąć, bransoletki zdjąć etc... Dotyczy to zarówno dawcy jak i biorcy energii. Im bowiem silniejsza jest Bioenergia, Energia Życiowa, także Reiki, Mana, Qi, Nefesz czy Prana, tym bardziej powoduje, że odrzucamy i usuwany wszystko, co szkodzi naszemu systemowi energetycznemu, ale niskie poziomy witalne u ludzi poznać właśnie po tym, że nie czują tego, co jest szkodliwe (dlatego zresztą chorują) i trzeba im zasady dać, a i jeszcze stanowczo ich wymagać, bo inaczej nigdy się nie wyleczą, ani nie zwiększą poziomu energii życiowej. Energia oczyszcza, zatem nie można być aktywnym w Reiki, Akupunkturze czy Bioenergoterapii i jednoczesnie w gnojniku rzeczy toksycznych, które uniemożliwiają dopływ Reiki czy ogólniej Bioenergii, Prany, Qi, do meridianów i trzech zbiorników. Mikao Usui Sensei to nawet prowadził przez 15 lat badania, które wykazały, co blokuje i zakłóca przepływ energii w systemie meridianów, i to dla ministerstwa zdrowia Japonii w ramach studiów nad akupunkturą...

poniedziałek, 31 października 2022

Akupresura - Masaż Punktowy Shiatsu

Akupresura - Masaż Punktowy - Reiki 


Czym jest akupresura? Akupresura, po japońsku shiatsu, jest alternatywną metodą leczenia wywodzącą się z Azji. Pochodzi z Chin, Japonii, Tybetu, Kaszmiru, gdzie istnieją wzmianki, że już od siedem tysięcy lat jest znaną i uznawaną metodą leczniczą. Często mylona jest z akupunkturą, z którą to ma wspólny przedrostek nazwy, pochodzący od łacińskiego słowa acus, czyli igła. Wbijanie igieł w różne punkty na ciele stosuje się w akupunkturze, podczas gdy akupresura opiera się na nacisku (ucisku) przede wszystkim palcami i w ten sposób prowadzi do osiągnięcia efektu leczniczego. Japońskie słowo Shiatsu składające się z dwóch znaków, „shi” (palce) i „atsu” (ucisk), oznacza metodę leczenia chorób przez ucisk palcami, znane jest także jako Anma Ki. Japońskie ministerstwo zdrowia opisuje metodę Shiatsu następująco: ”Shiatsu jest metodą leczenia, w której za pomocą kciuków i dłoni zostaje wywarty nacisk na określone strefy w celu usunięcia zaburzeń organizmu, utrzymania lub polepszenia zdrowia i przyczynia się do wyleczenia pewnych chorób.” 

Shiatsu - Akupresura Tradycyjna w Japonii

Ucisk, nacisk, na sposób igły wbijanie palcow na odpowiednie punkty na ciele stosowany jest przede wszystkim poprzez działanie dłońmi czy ściślej palcami osoby wykonującej zabieg. Istnieją także różne dodatkowe niż nacisk sposoby oddziaływania na organizm pacjenta: delikatny dotyk, głaskanie, uciskanie, opukiwanie w odpowiedni sposób, wszystko to w celu wywołania efektu leczniczego. Czasami do zabiegu wykorzystywany jest rodzaj drewnianej gruszki, aby wymasować podłużnym końcem głęboko położone w skórze punkty akupresurowe. Samo uciskanie może przebiegać w sposób szybki i rytmiczny (metoda pobudzająca, wzmagająca) lub na zasadzie okrężnych, stopniowo wzmacnianych ruchów (metoda hamująca, uspokajająca). W ramach akupresury można także stosować maty igłowe albo specjalne aplikatory, które służą do masowania ciała i uciskania go w różnych punktach, ale najlepszą leczniczą metodą jest operowania palcami i dłońmi. 

Akupresura, po japońsku shiatsu, w ajurwedzie marma-bheszadźja (ang. bheshajya) jest łatwiejszą w wykonaniu formą akupunktury, polegającej na nakłuwaniu specjalnymi igłami określonych miejsc na ciele. W odróżnieniu od akupunktury, w akupresurze nie używa się igieł, a jedynie uciska się i głaszcze konkretne miejsca, co doprowadzić ma do zmniejszenia bólu i pokonania niektórych schorzeń. Akupresura jest starą metodą, wywodzącą się z medycyny chińskiej, znana była już w starożytności. Opiera się na teorii, iż budowa naszego organizmu jest tak skonstruowana, że wszystkie narządy w pewnym sensie współpracują ze sobą, żaden nie działa w pojedynkę. Wyodrębnione zatem zostały specjalne punkty tzw. akupunkturowe. Każde z tych miejsc „odpowiedzialne” jest za funkcjonowanie jakiegoś narządu czy układu. Ich masowanie, nakłuwanie, uciskanie sprawia, że odblokowuje się energia, ustępuje ból części ciała, której taki punkt odpowiada, ułatwione jest m.in. usuwanie toksyn z organizmu. 

Według medycyny chińskiej oraz japońskiej, tybetańskiej i indyjskiej za stan zdrowia w naszym organizmie odpowiada równowaga w przepływie energii Yin (jap. In, s. Ida) i Yang (jap. Yo, s. Pingala) i wszelkie jej zaburzenia prowadzą do powstawania procesów chorobowych. Na naszym ciele występuje szereg punktów, których uciskanie powoduje odblokowanie przepływu energii (Chi, jap. Ki, sanskr. Pranah) do poszczególnych narządów i funkcji ciała. Istnieje wiele map ciała, zalecających uciskanie odpowiednich punktów, odpowiadających konkretnym narządom wewnętrznym, jednak naprawdę skuteczne leczenie metodą akupresury wymaga bardziej dogłębnej wiedzy i powiązania ze sobą przepływu energii witalnej (bioprądów) przez różne narządy. Może się na przykład okazać, że aby wyleczyć chorobę jajników, najpierw trzeba uregulować przepływ energii przez żołądek. Kluczem do sukcesu jest również doświadczenie w odnajdywaniu miejsc do ucisku. Czasami stosowanie akupresury może być bolesne – ból danego punktu oznacza tylko, że przepływ energii życiowej przez niego jest zaburzony i będzie on ustępował w trakcie leczenia i kolejnych zabiegów, o ile oczywiście, pacjent jeszcze jest w stadiów dającym szansę na wyleczenie z choroby. 

Nie ma znaczenia czy wierzymy w medycynę chińską czy też nie od strony konceptualnej – nie można zaprzeczyć, że na naszym ciele znajduje się szereg zakończeń nerwowych, których pobudzenie wywołuje przebieg impulsów nerwowych w naszym układzie nerwowym. Na poziomie czysto fizycznym pobudzanie zakończeń nerwowych i działanie akupresurą może wywołać takie efekty, jak zmiany w obrębie układu neurohormonalnego (w tym wytwarzanie neuroprzekaźnika serotoniny – hormonu szczęścia), obniżenie ciśnienia krwi, rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwiększony przepływ krwi przez narządy wewnętrzne, co polepsza ich dotlenienie, odżywienie i wzmaga proces detoksykacji. Nazwano te działania subtelne odruchami warunkowymi, a punkty do uciskania, punktami odruchowymi. Terapia opiera się także na ogólnych zasadach sprzężenia zwrotnego, zarówno w stosunku do samego ucisku na punkcie odruchowym jak i do aspektu energetycznego, gdzie istotną składową jest reakcja systemu nerwowego na promieniowanie podczerwone z palców terapeuty czyli na ciepło. Zamiast ciepła z palców terapeuty stosuje się także metody przyżegania i podrzewania punktów wrażliwych.