poniedziałek, 30 października 2017

Najpopularniejsze nazwiska japońskie - Top-100

100 najpopularniejszych nazwisk japońskich


Nihonjin no Shimei 日本人の氏名 (<-jeśli zamiast japońskich znaczków widzisz prostokąciki, zainsytaluj na swoim komputerze japońską czcionkę ttf lub otf!). W Japonii używa się aktualnie ponad 100 tysięcy nazwisk, tak zwanych imion rodowych, jednakże istnieje ich w spisach 291129. Dziesięć pierwszych z listy nosi ponad 10 procent całej ludności w Japonii, a cała lista 100 topowych nazwisk to jakieś 33 procent całej japońskiej ludności. Amerykanie podobnie jak Finowie używają około miliona nazwisk, Chiny zaledwie kilka tysięcy, a Korea ledwie około 200. 

Japońskie nazwiska tradycyjnie zapisywane są w znakach kanji. Chociaż nauka czytania tych znaków jest niezwykle trudna, fascynującym jest, że dzięki nim często można poznać pochodzenie osoby – poszczególne części złożenia znaków w nazwisku często mają korzenie historyczne. Agencja Myoji-yurai (jap. „pochodzenie nazwisk”) sformułowała listę najczęściej występujących japońskich nazwisk, używając rządowych danych i układając pozycje według częstotliwości występowania. 

Nazwiska rodów podane są porządku od najczęściej używanego i najpopularniejszego nazwiska w Japonii wedle spisu ludności z 2008/2009 roku. W dalszej części lista pięciu najpopularniejszych w 47 prefekturach Japonii. 


100 najbardziej popularnych nazwisk rodzinnych (imion rodowych) w Japonii 


1. Sato, Satō - 佐藤 - 1.990.000 osób (1.57 %) 
2. Suzuki - 鈴木 - 1.900.000 (1.50 %) 
3. Takahashi - 高橋 - 1.470.000 (1.16 %) 
4. Tanaka - 田中 - 1.340.000 (1.06 %) 
5. Watanabe - 渡辺 - 1.200.000 (0.95 %) 
6. Ito, Itō - 伊藤 - 1.150.000 (0.91 %) 
7. Nakamura - 中村 - 1.080.000 (0.85 %) 
8. Kobayashi - 小林 - 1.060.000 (0.84 %) 
9. Yamamoto - 山本 - 1.020.000 (0.81 %) 
10. Kato, Katō - 加藤 - 920.000 (0.73 %) 
11. Yoshida - 吉田 - 850.000 
12. Yamada - 山田 - 820.000 
13. Sasaki - 佐々木 - 710.000 
14. Yamaguchi - 山口 - 640.000 
15. Matsumoto - 松本 - 630.000 
16. Inoue - 井上 - 600.000 
17. Kimura - 木村 - 580.000 
18. Shimizu - 清水 - 560.000 
19. Hayashi - 林 - 550.000 
20. Saito, Saitō - 斉藤 - 530.000 
21. Saito, Saitō - 斎藤 - 520.000 
22. Yamazaki, Yamasaki - 山崎 - 490.000 
23. Nakajima, Nakashima - 中島 - 480.000 
24. Mori - 森 - 470.000 
25. Abe - 阿部 - 470.000 

wtorek, 13 grudnia 2016

Klasyczna sesja uzdrawiania metodami Reiki

Jak wygląda typowa sesja uzdrawiania metodami Reiki i jak się do niej przygotować?


Klasyczna sesja uzdrawiania metodami Usui Reiki w Japonii wykonywana jest przez przynajmniej dwóch terapeutów, co trwa zwykle od 30 minut do godziny. Na Zachodzie sesja Reiki trwa zwyczaj 60 do 90 minut, gdyż wykonywana jest przez jednego terapeutę. Każdą sesję uzdrawiania rozpoczyna wywiad pod kątem ustalenia objawów i dolegliwości oraz funkcjonowania Zarządców oraz rozmowa, podczas której omawiany jest krótko przebieg procesu uzdrawiania bioenergetycznego metodami Reiki. Przed  rozpoczęciem sesji, pacjent otrzymuje instrukcje oraz jest zaznajamiany z zasadami terapii (ilość zabiegów/sesji, możliwe objawy i doznania jako sygnały ciała), ustala się rodzaj metod jakie będą stosowane. 

Podczas trwania sesji Reiki w Japonii pacjent najczęściej siedzi na niskim stołku/taborecie, czasem pacjent leży na macie lub kocu, a na Zachodzie niestety często najmniej fachowo na specjalnym stole do masażu. W całym procesie uzdrawiania, nie ma konieczności rozbierania się, chociaż wymagana jest odzież lekka i generalnie z naturalnych materiałów (syntetyczne niestety rozpraszają bioenergię, rozpraszają Ki i sesje muszą trwać znacznie dłużej). Wszystkie sesje są generalnie wykonywane w lekkim ubraniu, w stroju luźnym, nieobcisłym. 

Seiza - japoński siad klęczny w Reiki

Klasycznie, w Japonii, od wieków praktykuje się przeprowadzanie sesji uzdrawiania metodami Reiki głównie w formie siedzącej - na niskim stołku czy taborecie bez oparcia, aby terapeuta miał dostęp z każdej strony do pacjenta i mógł łatwo przykładać dłonie na tułowiu, z przodu tułowia i z tyłu na plecach. Forma leżąca przeznaczona jest przede wszystkim dla pacjentów obłożnych, bardzo poważnie chorych i praktykowana jest głównie w warunkach szpitalnych w japońskich klinikach Reiki. Każda sesja metodami Pierwszego Stopnia polega na uzdrawiającym dotyku dłoni, a z dodatkiem metod Drugiego Stopnia - na działaniu z pewnej niewielkiej odległości (kilkadziesiąt centymetrów). To przez dłonie następuje przekazanie uzdrawiającej energii Reiki do pacjenta, do jego punktów akupresurowych. Metody Drugiego Stopnia to także trzy rodzaje japońskiego masażu, w tym tzw. głaskanie, oklepywanie i ugniatanie czyli uciski charakterystyczne dla akupresury - japońskiego shiatsu.

Podczas całego zabiegu energetycznego metodami Pierwszego Stopnia, dłonie terapeuty wędrują po kilkunastu pozycjach na ciele pacjenta, zwykle na początku od głowy aż do dołu tułowia, a tylko w razie konieczności uwarunkowanej chorobą dotyka się nóg czy stóp, omijając przy tym miejsca intymne. Wzorcowo stosuje się w celach terapeutycznych na pierwszej sesji Reiki standardową metodę Dwunastu Pozycji celem oswojenia się pacjenta z bioterapią metodami Usui Reiki, a w kolejnych sesjach stopniowo dodaje się pozycje dodatkowe lub przechodzi do Metody Intuicyjnej na Zarządcach lub Usui Teate (Pięć Pozycji Głowy) czy Harmonizowania Pięciu Smoków. Jeśli terapeuta z uwagi na dolegliwości musi przesyłać bioenergię na miejsca intymne, robi to metodą na odległość czyli wykonuje przekaz energii Reiki z odległości kilkunastu czy kilkudziesięciu centymetrów.

piątek, 2 grudnia 2016

Język japoński historia pismo pochodzenie

Język japoński - wiedza podstawowa o pochodzeniu i historii 


(Jeśli w tekście zamiast japońskich znaków widzisz ciągi kwadracików/prostokącików, ściągnij z sieci i zainstaluj na swoim komputerze japońskie czcionki - pliki z rozszerzeniem .ttf lub .otf). 

Język japoński, po japońsku 日本語 nihongo lub nippongo – język używany przez około 140 mln mieszkańców Japonii 日本国 oraz japońskich emigrantów na wszystkich kontynentach. Najstarsze znane współczesnej nauce teksty to pochodzące z V i VI wieku nazwy własne, które jednak nie mówią wiele o języku japońskim. Najstarsze dłuższe teksty pochodzą z VIII wieku (kiki). Już wtedy zaczęto używać znaków chińskich do sylabicznego zapisu wymowy. Jednak pewne sylaby, które są identyczne we współczesnym japońskim, były zapisywane różnymi znakami i był to zapis konsekwentny. Świadczy to o tym, że dawny japoński miał więcej samogłosek (lub ogólniej: typów sylab) – osiem, zamiast współczesnych pięciu, za to nie rozróżniał długości samogłosek, tak jak to czyni współczesny język japoński. 

Ni-Hon-Go - japoński język
Kluczowa jest jednak nie liczba samogłosek, lecz wysokie prawdopodobieństwo obowiązywania zasady harmonii samogłosek – podobnie jak w językach uralo-ałtajskich. Jest to jeden z głównych argumentów za uralo-ałtajskim pochodzeniem języka japońskiego. Świadczyć mają również o tym podobieństwa morfologiczne i składniowe do języków ałtajskich (np. tureckiego, mongolskiego). Niektórzy badacze doszukują się również podobieństw do języków malajo-polinezyjskich, a całkiem możliwe, że japoński to język, który wykształcił się jako unikatowy mieszaniec na pograniczu tych dwóch wielkich szamańskich kultur i tradycji. Możliwe także, że to język japoński jest starszym bratem pozostałych do niego podobnych... 

Ucząc się japońskiego poza granicami Japonii, uczymy się dialektu tokijskiego, czyli języka standardowego (hyōjungo). Trzeba jednak pamiętać, że ukształtowanie geograficzne wysp japońskich (łańcuchy górskie separujące zamieszkane doliny) sprzyjał powstawaniu licznych dialektów. Dopiero w epoce Meiji czyli w II połowie XIX i na początku XX wieku, z powodów politycznych i administracyjnych, pojawiła się potrzeba wprowadzenia dialektu obowiązującego. Ustalono, że obowiązującą mową stanie się dialekt Edo z elementami dialektu kiotowskiego. Wciąż jednak, podróżując po Japonii, można dostrzec spore różnice w języku, szczególnie pomiędzy krańcami północnymi i południowymi, a także pomiędzy terenami wschodnimi i zachodnimi wysp głównych. Uwaga: język ryūkyūński na początku XXI wieku został ostatecznie uznany za odrębny, niezależny język, a nie za dialekt języka japońskiego. 

czwartek, 1 grudnia 2016

Energia Ki w treningu Reiki

Energia Ki i jej rozwój w treningu Usui Reiki Ryoho 


Ki po japońsku, a Qi po chińsku tradycyjnie zapisywane jako 氣; w uproszczeniu japońskim 気; w wymowie japońskiej i koreańskiej "ki" – energia życiowa, witalność, życie, duch, zarówno w filozofii japońskiej, chińskiej jak i koreańskiej czy wietnamskiej, energia której manifestacją są zjawiska i procesy natury, przyrody. W szczególności energia Ki jest silnie związana z siłami życiowymi natury i człowieka. 

Chiński oraz japoński ideogram Ki czy Qi (Chi) składa się ze znaku reprezentującego ryż oraz znak oznaczającego parę wodną, atmosferę lub niebo, co wskazuje na podwójną, materialną i niematerialną, naturę Ki czy Qi. Wewnątrz znaku ryżu jest także ukryty znak oznaczający drzewo, co pokazuje, że energia Ki mocno związana jest z drzewami i gromadzi się w drzewach. Dosłownie pojęcie to oznacza więc "gaz" lub "eter", ale także "oddech". W filozofii chińskiej termin ten używany jest na określenie jednocześnie "życiowego tchnienia" i "kosmicznej energii". Jest to więc chińska odmiana idei fundamentalnej jedności człowieka i wszechświata. "Qi" oznacza także "intencje", "emocje", co obrazuje potoczny zwrot "shengqi" - "złościć się", który oznacza dosł. "rodzić", albo "wydawać na świat qi", bowiem zagniewany człowiek nierzadko charakterystycznie dyszy. 

Yakushi Nyorai - Mistrz Energii Ki i Uzdrawiania z Góry Kurama
W ujęciu kosmicznym, energia Ki czy Qi jest fundamentalną esencją przedmiotów materialnych. Ki czy Qi przenika cały Wszechświat, stanowiąc podstawę, z której tworzy się materia, jest fundamentalną energią kosmosu. Jako że w filozofii chińskiej kluczowym atrybutem natury jest zmienność, czy też przemiana, pustka cyklicznie zamienia się w formę, a forma w pustkę. Idea ta jest zobrazowana w symbolu 太極圖 (Taiji tu) oznaczającym przemiany Yin i Yang, japońskie In oraz Yo. Jak pisze neokonfucjanista Zhang Zai:

"Kiedy Qi gęstnieje, staje się widoczna, wtedy pojawiają się kształty pojedynczych rzeczy. Gdy rozprasza się, przestaje być widoczna, jej kształty znikają. Czy kiedy jest zagęszczona można powiedzieć coś innego niż to, że jest przemijająca? A czy kiedy jest rozproszona można pochopnie stwierdzić, że wtedy nie istnieje?"  

W organizmie człowieka istnieje i krąży niewidzialna ”energia”, ”siła życiowa”, którą Chińczycy nazywają Chi lub Qi, po japońsku - Ki, po koreańsku - Ki-chol czy Ki-Hap, po indyjsku - Prana, w starożytnej filozofii greckiej -pneuma. Jest to podstawowy kanon tradycyjnej medycyny, na którym opiera się akupunktura, jak również i akupresura. Stare księgi chińskie opisują ją jako ”siłę” czy „energię” niezbędną do prawidłowej czynności komórek, tkanek i całego organizmu. „Energia” Chi występuje nie tylko u człowieka, ale mają ją również zwierzęta, rośliny i zjawiska przyrody, a nawet materia. Chi kieruje funkcjami wzrostowymi, obronnym i rozrodczymi, jest siłą napędową wszystkich procesów życiowych, jest po prostu życiem. Poprzez te czynności Ki czy Chi jest odpowiedzialna za fizyczną integrację każdej jednostki i za zmiany zachodzące w jednostce. Qi czy Chi to spoiwo, łączące nasze ciało, umysł i ducha. Każda komórka i każdy narząd mają swój większy lub mniejszy zasób Chi. Suma wszystkich Chi stanowi o potencji życiowej całego organizmu. 

wtorek, 29 listopada 2016

Szamanizm i szamani - sny i zielarstwo

Szamańskie pogotowie ratunkowe 


Wzywa się szamana do narodzin, żeby dobrze ulokował dziecięcą duszę, a także do opętanych przez demony, bo potrafi je wygnać raz na zawsze, chociaż często wymaga to wielu zabiegów i sporo wysiłku. Lub gdy na twarzy pojawi się liszaj, aby przeniósł chorobę na szkodliwe zwierzęta. Albo by przepowiedział przyszłość, albo by nawiązał kontakt ze zmarłym krewnym. W Tuwie, graniczącej z Mongolią autonomicznej republice Rosji, szaman odgrywa rolę kapłana, a także psychiatry, wróżbity, akuszera, lekarza pierwszego kontaktu. I tak jak w przypadku pogotowia, wystarczy po niego zadzwonić, a przyjdzie do pacjenta z wizytą domową. 

Szamanka z Tuwy - Federacja Rosyjska
Telefon w szamańskich centrum dzwoni jednakże zwykle dość rzadko. Raz na kilka dni, czasem raz na kilka tygodni. Ale jeśli już, to z pewnością jest to sprawa bardzo ważna i niecierpiąca zwłoki. Dyżurujący szaman zakłada wtedy swój płaszcz z kolorowymi frędzlami, dzwonkami i lusterkami, dzięki którym może oglądać ludzkie dusze oraz patrzeć w przyszłość. Okrycie to chroni go przed złymi duchami i demonami. Do tego buty ze skóry z zadartymi noskami, żeby nie ranić matki ziemi, i korona z piór, które pomagają w locie w zaświaty. Zabiera też szamańskie ziele zwane artysz, czyli gałązki jałowca. No i najważniejsze – bęben. Bez niego nic się nie uda. – Tuwińcy przyzwyczajeni są do czekania. Goście z Europy czy Ameryki badający szamanów naukowo denerwują się, że na dworze taka piękna pogoda, a oni tam, w zamkniętym pomieszczeniu, oglądają z szamanami telewizję. Gdy w końcu ktoś dzwonił albo sam przychodził do centrum po pomoc, przeważnie nie życzy sobie, żeby towarzyszył mu badacz ze swoim aparatem i mikrofonem. Czasami jednak się udawało – mówi Stanislav Krupař, autor zdjęć, który tuwińskich szamanów fotografuje od dziewięciu lat. 

Wprowadzenie w szamański trans podobny do samadhi w jodze tantrycznej zajmuje szamanowi od kilku minut do pół godziny, a opiera się na skupieniu i rytmicznej grze na bębnie. Szaman gra na bębnie tak, że przypomina to tętent pędzacych koni. Tańczy, śpiewa w stylu khoomei, czyli śpiewem gardłowym, z wnętrza, kilkoma dźwiękami naraz, tak jak jogini w Tybecie recytują mantramy. Gdy szaman wejdzie już w duchowy trans, w samadhi, łączy się z czystymi dobrymi duchami, z aniołami i bóstwami nieba. Negocjuje z siłami wyższymi, prowadzi perswazję wobec duchów niższych, czasem walczy z demonami. Namawia duchy nękające, żeby zostawiły jego klienta w spokoju, nie dręczyły go już chorobami, lękami lub aby się nim zaopiekowały i mu pomagały. Seans szamański trwa koło godziny, ale bywa, że znacznie dłużej. Zwykle dopiero po nim szaman bierze swoją zapłatę. Za oczyszczenie ciała 800 rubli (około 50-60 zł), mieszkania 500, samochodu 400, za rytuały pogrzebowe 1,5 tysiąca rubli. Nikt się w Tuwie z szamanem nie targuje. Wszyscy wiedzą, że ta praca kosztuje, że wymaga parapsychicznego wysiłku, a przy wypędzaniu duchów złych może być niebezpieczna. Cennik usług wisi zresztą na drzwiach każdego szamańskiego centrum. 

W całej 300-tysięcznej Tuwie pracuje licząc na rok 2015 ponad 800 szamanów. W czasach ZSRR szamanizm był najpierw zwalczany, choć mniej niż buddyzm czy prawosławie. Władze sowieckie zrozumiały, że najstarszą religię świata trudno im będzie zlikwidować. Postanowiły ją więc oswoić, zinstytucjonalizować, i zaczęto tworzyć centra szamańskie. – To co mnie najbardziej interesuje w Tuwie, to właśnie to przenikanie się przeszłości. W szamanizmie miejscami kultu są często górskie przełęcze. To tam stoją magiczne Owa – drzewa lub stosy kamieni, do których przyczepia się wstążki i prosi o pomyślność. Ta rodzina wezwała szamana Slavę, by oczyścił ich dom od demonów. Na razie wszystko idzie dobrze, ze współczesnością. Mieszanka magii z radziecką próbą stworzenia jej oficjalnych struktur – mówił w 2010 roku Stanislav Krupař. 

Bycie szamanem to nie jest przyjemne ani łatwe zajęcie, za to dość wyczerpujące emocjonalnie, wyczerpujące psychicznie czy energetycznie. Mało który rodzic chce, aby ich syn lub córka zajmowali się tym po pracy, a nawet w charakterze jedynej pracy. Ale gdy pojawiają się pierwsze objawy powołania, choćby specyficzne utraty przytomności (świadomości), niewiele już można zrobić. Szaman sam odnajduje duchową ścieżkę, czasami tylko biorąc od podstaw nauki u innego szamana w celu zostania szamanem. – Na co dzień są zaskakująco normalni – mówi Stanislav Krupař. – Wiele razy zaskakiwało mnie, że szamanami okazywali się chłopak z warsztatu samochodowego albo sprzedawczyni, która handlowała w sklepie batonami Snickers. Podstawowe zajęcie szamana to znajomość setek ziół i uzdrawianie z pomocą zielarskich receptur, oswojone naukowo jako fitoterapia. Szamani trzymają się z daleka od seansów z ziołami odurzającymi i halucynogennymi, gdyż w każdym wypadku jest to upadek na ścieżkę czarnoksięstwa i złej czarnej magii wiodącej do samounicestwienia wszystkich, którzy biorą w czymś takim udział. 

czwartek, 24 listopada 2016

Reiki Kurama Kioto Sonten Yamabushi

Kioto, Kurama, Sonten, Tengu, Yamabushi, Usui Reiki


Kilka ciekawych tematów dla zainteresowanych praktykami uzdrawiania (Reiki) medytacji (Zen) czy sztuk walki (Kurama-Ryu, Shinkage-Ryu, Ken-Jutsu, Ju-Jutsu) z okolic Kioto i góry Kurama w zachodniej części wyspy Honsiu w Japonii. 

Kioto - dawna cesarska stolica Japonii 


Miasto Kioto, pisane także Kyoto 京都市 Kyōto-shi, dosłownie: miasto stołeczne, to miejsce szczególne, dawna stolica cesarskiej Japonii. Nieprzerwanie przez ponad tysiąc lat było ośrodkiem wyrafinowanej, dworskiej kultury. Raz traciło, a raz zyskiwało na znaczeniu za sprawą zmieniających siedzibę szogunów, którzy od 1192 roku sprawowali faktyczną władzę wojskową w Japonii. Podczas II wojny światowej Kioto zostało oszczędzone, dzięki czemu jest jednym z najlepiej zachowanych miast w Japonii. W mieście znajduje się 1600 świątyń buddyjskich, 400 chramów shintō, pałace, ogrody i oryginalna architektura. Współcześnie Kioto kojarzy się często z miejscem podpisania międzynarodowego porozumienia dotyczącego przeciwdziałania globalnemu ociepleniu (1997). Flaga Kioto kształtem i wypełnieniem przypomina mistyczną mandalę. 

Brama świątyni na górze Kurama koło Kioto

Kioto jest położone w środkowo-zachodniej części wyspy Honsiu. Założono je w widłach utworzonych przez rzeki: Kamo i Katsura. Ze względu na wznoszące się wokół miasta góry, Kioto słynie z parnych letnich nocy, z całkowicie nieruchomym powietrzem. Kamo stała się dość rzadkim w Japonii przypadkiem rzeki ujętej bulwarem i nabrzeżnym parkiem, rzeki włączonej do przestrzeni miasta. Specyficznym miejscem są okolice chramu sintoistycznego Heian Jingū z 1895 położonego na wschodnim brzegu rzeki, mającego przypominać Pałac Cesarski dawnego Kioto. Przekształciły się one w skupisko muzeów sztuki, wyróżniające się wielką skalą zabudowy. Po drugiej stronie miasta kompleks świątyni Myōshin-ji stanowi oryginalny konglomerat wielkich drewnianych budowli, otoczonych setką małych. Charakterystyczny dla Kioto jest fakt, że wiele ulic ma nazwy chociaż generanie w Japonii ulic się nie nazywa. 

Kioto znajduje nad dużą, naturalną warstwą wodonośną i jest osłonięte z trzech stron przez góry, o wysokości dochodzącej do 1000 metrów n.p.m. Na stokach wzgórz oraz u ich podnóży położonych jest wiele rezydencji i świątyń, najcześciej w tak zwanych „miejscach mocy”. Jednym z takich wyjątkowych miejsc jest święta Góra Kurama (Kurama Yama) położona na dalekim północnym zachodzie Kioto. Aby tam dotrzeć należy w pierwszej kolejności dostać się do stacji Demachiyanagi i stąd kolejką (Eizan Railway) udać się do końcowej stacji Kurama, znanej skądinąd z gorących źródeł siarkowych. Zimą ruch turystyczny jest tam  niewielki, ale mimo, że przyroda lekko uśpiona, całorocznie zielona roślinność wciąż dostarcza estetycznych wrażeń. 

środa, 23 listopada 2016

Omukae - zjawiska z pogranicza śmierci

Japońscy uczeni zbadali, co widzą umierający ludzie 


Zmarli bliscy pomagający przejść na "drugą stronę" lub sceneria zaświatów – właśnie te zjawiska, wedle japońskich badaczy, najczęściej widują umierający ludzie na krótko przed zgonem. Nie są to halucynacje gasnącego mózgu ale raczej realny wgląd w to, co dzieje się z nami po śmierci. Śmierć to pojapońsku znak 死 czytany jako Shi, Shinu lub Korosu. Grupa japońskich badaczy, w skład której weszli specjaliści od medycyny paliatywnej, przeanalizowała naukowo w latach 2010-2016 ponad dwa tysiące relacji na temat doświadczeń towarzyszących umieraniu. Okazało się, że aż jedna czwarta konających doznała na łożu śmierci wizji przedstawiających zaświaty lub zmarłych bliskich, którzy wyszli im na powitanie. Wedle japońskich tradycji, Shinigami 死神 rozumiane jako "bóstwa śmierci", "duchy śmierci", a także "anioły śmierci" to bóstwa czy anioły albo nadnaturalne duchy które zapraszają ludzi ku śmierci, a które mogą być widoczne zarówno dla umierajacego jak i dla jego otoczenia. 

Omukae – wizje umierających 


Próba ustalenia, co widzą umierający to część japońskiego ogólnokrajowego sondażu mającego ocenić poziom usług świadczonych przez placówki opieki paliatywnej. W tym celu do członków rodzin blisko 4 tysięcy  pacjentów chorych na raka rozesłano specjalny kwestionariusz, w którym między wieloma innymi znajdowało się pytanie, czy chory doświadczył na łożu śmierci zjawiska "omukae". W języku japońskim termin ten oznacza "kogoś, kto odwiedza umierającego, by towarzyszyć mu w podróży przez śmierć" i odnosi się do wizji zaświatów lub zmarłych bliskich, o których mówią konający ludzie. 

Wyniki badań naukowych są niezwykle interesujące, gdyż po przeanalizowaniu wypełnionych 2221 relacji na temat doświadczeń przedśmiertnych Japończycy ustalili, że wizje wystąpiły aż w 463 przypadkach (co stanowi około 21 procent badanych), z czego 351 osób jasno i wyraźnie opisało czuwającym obok bliskim, co widzą. Pozostali z tej grupy, według relacji ich rodzin, również doznali omukae (o czym świadczyła mimika bądź gesty), ale nie chcieli lub nie byli w stanie podzielić się szczegółami.

Aż 87 procent Japończyków, którzy doświadczyli wizji przedśmiertnych mówiło o spotkaniach z nieżyjącymi bliskimi (najczęściej rodzicami), którzy zjawiali się, by towarzyszyć im w przejściu na "drugą stronę". U 54 procent umierających powiązane było to z wglądem w zaświaty, choć, jak dodawali badacze, religijne wątki (z tradycji japońskiej, buddyjskiej czy chrześcijańskiej) pojawiały się w tych wizjach niezmiernie rzadko. Najczęściej w relacjach występowały zdania typu: "Moja zmarła matka przybyła, by zabrać mnie do nieba". Konający często wypowiadali też imiona zmarłych bliskich lub słowa "Już idę!" wyraziście kierowane do kogoś kogo nie było na fizycznym planie. 

Japońscy badacze, którzy wyniki swoich analiz opublikowali w piśmie "Journal of Pain and Symptom Management" dodali, że wizji z łoża śmierci doświadczali najczęściej ludzie starsi i kobiety. Okazało się ponadto, że rodziny zmarłych, którzy przeszli omukae niechętnie dzieliły się informacjami na ten temat z personelem hospicjów, uznając to za sprawę osobistą, rodzaj misterium lub cześciej wstydliwej tajemnicy. 

Badacze z Kraju Kwitnącej Wiśni doszli do wniosku, że wizje z łoża śmierci, niezależnie od mechanizmu, który je wywołuje, nie powinny być traktowane jak medyczne anomalie i personel musi podchodzić do nich ze zrozumieniem: "Wizje te nie dla wszystkich pacjentów i ich rodzin są zjawiskiem niepokojącym. Niektórzy uznają je za proces powiązany z umieraniem i nie widzą w nich halucynacji" – wspominali eksperci. Wiadomo, że tradycyjna duchowość japońska na podstawie empirycznej uważa za normalne iż świadome duchy zmarłych oraz anioły (kami) przybywają aby w czasie śmierci przeprowadzić dusze w zaświaty, do krainy duchów przodków. 

środa, 16 listopada 2016

Mistrzyni Usui Reiki Ewa Sarah

Ewa Sarah  - Mistrzyni tradycyjnego japońskiego Usui Reiki 


ReiKi Sensei – Mistrzyni Ewa Sarah prowadzi kursy uzdrawiania oryginalną japońską metodą Mikao Usui Reiki od ponad 25 lat. Z naturalnymi metodami terapii i uzdrawiania związana jest jako ekspertka od ponad 35 lat, od pierwszej połowy lat 80-tych XX wieku. Sensei Ewa wiele lat mieszkała i uczyła się w kilku krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, w Izraelu, w Indiach, w Czechach, w Hiszpanii i Niemczech, gdzie prowadziła indywidualne terapie oraz grupowe szkolenia i warsztaty wprowadzające w Usui ReiKi w stylu Gakkai oraz inne japońskie metody Uzdrawiania (Shiatsu, Sokushindo, Mabui). 

Obecnie, Sensei Ewa Sarah częściej przebywa w Polsce i kontynuuje swoją pracę prowadząc terapie indywidualne i grupowe metodami Usui ReiKi, warsztaty uzdrawiania w kilku miastach Polski, a także warsztaty URG (Usui Reiki Gakkai), na których można przejść naukę i praktykę wymaganą w Japonii na pierwszy oraz drugi stopień Usui Reiki, w tym Inicjacje Reiki oraz reinicjacje dla tych co zapracowani zapomnieli o praktykowaniu Reiki (zdarza się) ale chcą odnowić umiejętności. Sensei Ewa Sarah także szkoli merytorycznie i inicjuje w wyższe stopnie UR. Szczególnie związana jest z takimi miejscowościami w Polsce jak Kraków, Opole, Wrocław, Gdynia, Gdańsk, Warszawa, Gliwice, Bielsko-Biała, Wejherowo, Puck, Hel, Stargard Szczeciński, Szczecin, Częstochowa, Łódź, Poznań, Katowice, Toruń, Bydgoszcz... 

Sensei Ewa Sarah przyjmuje osoby po kursach zachodniego Reiki, celem uzupełnienia ich szkolenia o metody i praktyki pomijane na kursach zachodniego Reiki, a które są bardzo istotne w systemie Usui Reiki i ciągle praktykowane w Japonii przez Nihon Reiki Gakkai - Japońskie Stowarzyszenie Reiki założone przez Mikao Usui Gyoho Sensei w 1922 roku. Inicjacyjne podłączenie do Źródła Reiki, do Tai Rei (Wielka Dusza, Wielki Duch, Wyższa Jaźń/Dusza) w sposób stabilny i trwały nie jest takie łatwe, wymaga subtelnego oczyszczenia, praktyki i silnego wsparcia Mistrza/Mistrzyni poprzez Rei Ju (Rei Dziu, Rei Dźu) - specjalne synchronizacje poinicjacyjne na które dobrze uczęszczać przez okres od dwóch do siedmiu lat, jak za czasów Mikao Usui Sensei. 

Sensei Ewa Sarah w terapii stosuje kilka metod terapeutycznych, oprócz metod Usui Reiki znanych jako nakładanie dłoni, także respiroterapię (w tym japońskie Misogi), szamańskie oczyszczanie aury, terapię zbiorników energetycznych (Tanden, Kokoro, Tentei), harmonizację pięciu elementów, procedury lecznicze Shiatsu (akupresura japońska), biomagnetyzm, uzdrawianie metafizyczne, afirmacje i sugestopedię. Mistrzyni przykładała ogromną wagę do pierwowzorów i źródeł szamańskiego japoańskiego Reiki tak jak było ono nauczane przez Mikao Usui Gyoho Shihan oraz japońską linię następców - Prezydentów Usui Reiki Gakkai, w tym szczególnie Kimiko Koyama Sensei oraz Y. Imoto Sensei. W życiu bardzo wysoko ceni sobie uczciwość, lojalność, miłość, życzliwość i dobre poczucie humoru. 

Sensei Ewa Sarah, zależnie od stanu energetycznego (biodiagnostyka, badanie aury i zbiorników energetycznych) osoby dobiera odpowiednią metodę lub częściej metody terapii, która wydają się być najlepsza. Czasami kieruje pomocniczo do współpracujących zielarzy oraz lekarza stosującego akupunkturę celem uzupełnienia terapii od strony ziołolecznictwa. 

wtorek, 15 listopada 2016

Szamanizm Egzorcyzmy RyuKyu i Okinawa

Szamanizm, filozofia i duchowość mieszkańców Ruykyu oraz Okinawy


Szamanizm, religia, duchowość i filozofia życiowa mieszkańców Wysp Ryukyu w tym Okinawy to środowisko w którym kształtowała się sztuka, którą współcześnie znamy jako Karate Do. Wierzenia i zwyczaje oraz filozoficzno-duchowe ideały mieszkańców Wysp Ryukyu są pewną mieszanką tradycyjnego silnego kultu przodków, animistycznych wierzeń w pozagrobowe życie dusz i duchów, wiary w istnienie bóstw oraz duchów świata niewidzialnego. Na wierzenia, religijność i duchowość mieszkańców Wysp Ryukyu wpłynęły wielkie systemy filozoficzno-religijne jak rodzimy szamanizm, konfucjanizm, taoizm, shintoizm oraz buddyzm. Jednym ze starożytnych wierzeń czy zasad jest onarigami (おなり神) czyli duchowe zwierzchnictwo kobiety pochodzącej od Amamikyu wyrażane w misteryjnym kapłaństwie kobiet (kapłanka zwana jest noro), a jej aktywność znana jest jako yuta czyli bycie medium ze światem przodków, duchów i bóstw. Jedną ze zdrowych zasad jest nieprzejadanie się, odchodzenie od stołu gdy żołądek wypoełniony jest jedzeniem w zaledwie 80 procentach. Dieta tradycyjna szamanów, stosowana także w okinawskim Karate Do, opiera się na spożywaniu posiłków z ryżem i warzywami, a także piciu zielonej herbaty. W zdrowym odżywianiu dominują produkty pochodzenia roślinnego, których jest około 4/5 czyli 80 procent przy jednoczesnej dużej różnorodności produktów w liczbie ponad 200 rozmaitych roślin do zjedzenia. 

Ishiganto
Odżywianie mieszkańców Okinawy to połączenie kuchni japońskiej, chińskiej i tajwańskiej, a jej elelmnty na zachodzie kojarzy się z makrobiotyką. Podstawę stanowią soja, pełny ryż, słodkie ziemniaki, owoce, warzywa. Najpopularniejszą potrawą na Okinawie jest champuru – mieszanka tofu, sezonowych warzyw i gorzkiego melona (goya). Jednak największym atutem tej diety jest jej różnorodność. W kuchni na Okinawie wykorzystuje się średnio około 200 produktów, z których 35 je się regularnie, a aż 18 niemal każdego dnia. Specyfiką odżywiania mieszkańców Okinawy jest to, że zawiera niezwykle dużo flawonoidów, a to najsilniejsze ze znanych przeciwutleniaczy. Chronią przed atakiem wolnych rodników i dlatego potrafią pomóc na dłużej zachować młodość. Specjaliści od żywienia zalecają, aby produkty bogate we flawonoidy pojawiały się w naszej diecie, tak jak u mieszkańców Okinawy, przynajmniej trzy razy w ciągu dnia. Niezmiernie dużo tych cennych związków zawiera zielona herbata. Bogate w falwonoidy są również soja, czerwone winogrona, kakao, nasiona lnu, aronia, żurawiny, jagody, maliny, czarne porzeczki, jeżyny, truskawki i owoce cytrusowe. Okinawska recepta na zdrowie pozwala jeść mięso ssaków czy drobiu, ale nie występuje ono w jadłospisie częściej niż raz w tygodniu. Zamiast mięsa takiego jak wieprzwina jada się ryby, szczególnie ryby o ciemnym mięsie jak tuńczyk i makrela. Studia nad okinawskimi stulatkami pokazały, że w ich diecie rzadko pojawiają się słodycze i mocne trunki (wino, alkohol). W jadłospisie powinien się znaleźć na stałe słodki ziemniak, który zawiera wiele antyoksydantów. Okinawa jest znana z długowieczności jej mieszkańców i największej ilości stulatków w populacji. 

Okinawa ma odrębne wierzenia bliskie animizmowi i szamanizmowi. Ryukiuańskie tradycje szamańskie i systemy duchowości mają charakter matriarchalny, gdzie kobiety pełnią najważniejsze funkcje. Za czasów królestwa religia była zinstytucjonalizowana, a kapłanki noro wciągnięte w administrację państwa. Najwyższą kapłanką była kikoe ōgimi – zazwyczaj siostra lub żona króla. Według tradycyjnych wierzeń kobiety posiadają moc ochronną dla mężczyzn. Na Okinawie popularny jest szamanizm podobny do hawajskiej Huny. Szamanki yuta pełnią ważną funkcję w społeczeństwie, pomagając ludziom uporządkować swe relacje z duchami przodków. Buddyzm i sintoizm (shinto) nie zapuścił głębokich korzeni w społeczeństwie Okinawy i stąd brak tutaj licznych świątyń buddyjskich i sintoistycznych chramów jakie występują w Japonii. Okinawa jest znana z pięknych pieśni ludowych oraz instrumentu sanshin na którym chętnie grają tamtejsi adepci sztuk walki, w tym karate. Sanshin trafił na Okinawę z Chin w XIV wieku i wywodzi się od chińskiego sanxian. Z Okinawy trafił później do Japonii dając początek samisenowi. Różnica między sanshinem a samisenem jest taka, że sanshin jest obciągnięty skórą węża, a samisen skórą kota. 

poniedziałek, 14 listopada 2016

Ochrona przed urokami i czarami

Ochrona przed czarami, urokami i klątwami w Usui Reiki 


Każdy z ludzi na co dzień spotyka na swojej drodze wiele osób, a niestety większość z nich narzeka, zrzędzi, zazdrości, złorzeczy, zawiści, pluje emocjonalnym jadem i toksycznymi myślami itp., czyli jest po prostu wypełniona po brzegi negatywami, szkodliwymi awersjami psychicznymi. Jeśli poza tym oglądasz wzbudzajęce silne negatywne programy telewizyjne, słuchasz często złych wiadomości, czytasz codzienną prasę w skupieniu na negatywnościach, to tam także spotykasz się z ludzkim nieszczęściem, które również wypełnione jest negatywną energią. 

Mikao Usui Gyoho Shihan - Wielki Mistrz Reiki
Niektórzy mają nieszczęście trafić na swej drodze życia wyjątkowo złośliwe osoby parające się czarnoksięstwem czy czarną magią, złośliwym rzucaniem szkodliwych czarów, destrukcyjnym uroczeniem etc., co może być wskazówką, że taka poszkodowana osoba szczególnie powinna się zająć nauką i praktyką ochraniania siebie i bliskich przed takimi szkodliwymi agresorami. Warto zapoznać się z kilkoma dobrymi i skutecznymi sposobami na codzienną ochronę przed negatywną energią złorzeczenia czy czarnoksięstwa, przed złym okiem i złą energią, która otacza lub okazjonalnie dotyka prawie każdego z nas, czy tego chcemy czy nie.

Urok, klątwa czy czar, jaki został na kogoś rzucony może być silny tylko dlatego, że sami jesteśmy słabi, słabi psychicznie, słabi energetycznie. W ochronie przed złą energią innych osób pomoże codzienna modlitwa, w Usui Reiki zwykle nazywana Intencją. Żyjemy w trudnych czasach, w których ludzie coraz rzadziej pamiętają o solidarności i ludzkim braterstwie, a miłość do bliźniego staje się wyłącznie pustym frazesem, szczególnie w krajach tak zwanego Zachodu czy Dzikiego Zachodu. Nie zdajemy sobie nawet sprawy, jak wielu ludzi wysyła negatywną energię, czasami zupełnie nieświadomie, a czasami złośliwie i celowo wysyła złą energię (Shaki) która może według znawców zaszkodzić, a nawet zniszczyć. Dlatego trzeba wiedzieć, jak chronić się przed wszelkimi złowieszczymi życzeniami i wpływami innych.

Wielu ludzi mówi, że wystarczy po prostu dobre nastawienie do świata. Optymizm, wiara w ludzkie dobro i poczucie własnej wartości pomagają w uchronieniu się przed złymi spojrzeniami i złymi, zawistnymi myślami ludzi, którzy nam źle życzą. Człowiek, który wie, jak wiele jest wart i ma świadomość swojej siły będzie odporniejszy na złą energię, chociaż może to być niewystarczające przed bardziej złymi wpływami. Aura optymizmu i dobrego nastawienia do życia jest mocniejsza i trudniej jest się przez nią przebić złym energiom. Ktoś taki jest odporniejszy na rozmaite złe wpływy z zewnątrz, a aby wzmocnić siebie i swoją aurę, warto nauczyć się medytacji Reiki, w czasie których umysł może się zrelaksować i oczyścić. Warto również unikać używek naruszających aurę, jak narkotyki, alkohol i papierosy. Prowadząc czyste, zdrowe życie pełne miłości i spokoju jesteśmy silniejsi i bardziej odporni na niezdrowe sugestie czy złe emocje. 

Słup świetlisto-złocistego światła Reiki 


Wyobraź sobie zstępujący na ciebie i ogarniający cię ze wszystkich stron świetlisto złocisty słup tak zwanego "Deszczu Reiki". W myślach lub słownej modlitwie proś Źródło Reiki, Wyższą Jaźń czy Anioła Stróża (Ducha Opiekuńczego), o ochronę i opiekę w strumieniu spływającej i otaczającej cię niczym słup energii świetlisto-złocistego "Deszczu Reiki". Wysoko ponad sobą w miejscu Źródła Deszczu Reiki wizualizuj symbol Rei Ki zapisywany Kanji (Kandźi) w sposób starożytny dla uzdrowicielskich praktyk (nie w uproszczonej wersji japońskiego druku). Odpowiedniej do praktyki Rei Ki kaligrafi symbolu uczymy się na warszatatach z mistrzami reiki (u reiki sensei)... 

sobota, 25 czerwca 2016

Reiki - Japońska Medycyna Tradycyjna

Usui Reiki Ryoho Gakkai - Japońska Medycyna Tradycyjna 


Uzdrawianie, Nakładanie Rąk, Bioterapia, Masaże, Akupresura, Meridiany, Zarządcy, Pięć Elementów, Pięć Przemian, Relaksacja, Egzorcyzmy, Usuwanie Nałogów, Lecznicze Oddychanie, Ki, Praca z Energią, Światło i Miłość, Leczenie Duchowe ... 

Stowarzyszenie USUI REIKI GAKKAI prowadzi zajęcia Kręgów Usui Reiki dla aktualnych członków w ramach statutowego programu działalności. Stowarzyszenie URG prowadzi rejestrację i certyfikację mistrzów i uzdrowicieli oraz adeptów wszystkich stopni reiki posługujących się autentyczną starożytną japońską metodą nakładania rąk, bioterapii, biodiagnozy, masażów i akupresury według systemu Usui Reiki, tak jak jest nauczany przez Japońskie Usui Reiki Gakkai. W sprawie rejestracji, nauki i seminariów mistrzów Usui Reiki proszę pisać na adres emailowy: uzdrowicielski@gmail.com  - podając w zgłoszeniu dokładne personalia i adres zamieszkania. 

REI-KI JAKO DAR SON-TEN DLA LUDZKOŚCI 


Usui Reiki Ryoho swoje korzenie wywodzi głównie z taoistycznego wewnętrznego qigong (chi kung) leczniczego, chińskiej medycyny pięciu przemian oraz z buddyjskiej szkoły Tendai. Reiki Ryoho nie jest przy tym systemem religijnym ani wyznaniowym, a jako skuteczna metoda duchowego uzdrawiania jest ponadwyznaniowe, ponadkulturowe i ponadrasowe, chociaż odnosi się do źródła Reiki jako do Najwyższej Boskości, Źródła Stworzenia czy Istoty Wszystkiego, którą z japońska zwie się Sonten i rozumie jako Miłość, Światło i Moc. Reiki nie stoi w sprzeczności z jakimikolwiek praktykami religijnymi, duchowymi czy medytacyjnymi, a przeciwnie - wzbogaca je i wzmacnia oraz dzięki swej uniwersalności pozwala lepiej zrozumieć.

W systemie Usui Reiki uzdrawiająca energia czyli Ki jest przekazywana przez nałożenie rąk własnemu ciału albo innemu organizmowi w stanie naturalnej koncentracji. Reiki stymuluje procesy samouzdrawiania, wzmacnia ciało i ducha, likwiduje blokady, oczyszcza z toksyn i zanieczyszczeń doprowadzając cały organizm do pełnej harmonii psychofizycznej i duchowej. Reiki doprowadza do równowagi ciało i umysł, działając skutecznie na wszystkich płaszczyznach: cielesnej, emocjonalnej i duchowej.

Polska Wspólnota Uczniów i Uzdrowicieli Szkoły Usui Reiki Gakkai działa od kilku lat w strukturze naszego stowarzyszenia.  Japońskie Usui Reiki jest w Polsce nauczane przynajmniej od 1980 roku, a przywędrowało do Polski razem z japońskimi sztukami walki, shiatsu, kiatsu oraz ogólnie wraz z Japońską Medycyną Naturalną. Poniżej przedstawiamy program edukacji zdrowotnej Usui Reiki realizowany przez wszystkich autentycznych praktykantów oraz Mistrzów Usui Reiki. 

czwartek, 17 grudnia 2015

SHUGENDO - Przebudzenie Mocy Ki

Shu-Gen-Do - Ścieżka Przebudzenia Mocy 


Shugendō (jap. 修験道) – japoński nurt mistyczno duchowy zajmujący się wszechstronnie rozwojem duchowym człowieka, łączący elementy ezoterycznego buddyzmu, taoizmu, i shintō, a zwłaszcza kult gór i zwyczaj medytowania w górach. Adepci shugendō, zwani yamabushi (山伏, gyōja) - górskimi wojownikami - są kontynuatorami praktyk dawnych mnichów Kōya Hijiri. Za założyciela ruchu Shugendō tradycyjnie uważa się na wpół legendarnego ascetę-cudotwórcę En no Gyōja (634-707) czyli Jimpen Dai-Bosatsu. W okresie Meiji shugendō uznano za przestarzałe przesądy, zaś świątynie związane z ruchem przekształcono w państwowe chramy shintoistyczne. 

Shugendo - Święty Ogień
Odnowienie tradycji rozwinietej w okresie Heian (VIII-XII wiek) nastąpiło po roku 1945, kiedy to wprowadzono wolność wyznania. Shugendō ponownie stało się ruchem bardzo żywotnym i cieszącym się dużą popularnością. Obecnie shugendō praktykowane jest w różnych świątyniach i sektach, głównie przez yamabushi Yoshino z Dewa Sanzan związaną z tradycją Tendai, Kinpusen-ji oraz Ishiyama-dera szkoły Shingon. Dane statystyczne z końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku wskazują na niemal 13 milionów aktywnie praktykujących. Wedle duchowo-mistycznych nauk Shugendo osiągnięcie duchowego przebudzenia i oświecenia możliwe jest jedynie poprzez połączenie z Kami (神), dobrymi i światłymi aniołami, bóstwami niebios. 

Adepci Shugendō (修験道) określani są mianem shugenja (śugendźa, 修験者) lub yamabushi (jamabuśi, dosłownie "wojownicy mieszkający w górach"), a także kenja, kenza, gdzie Ken oznacza Miecz. Ich praktyki obejmują szereg utrzymywanych w tajemnicy ćwiczeń ascetycznych, zwanych Shugyō. Historycznie ta tajemniczość związana jest również z prześladowaniami mistyków i uzdrowicieli duchowych ze strony japońskiego szogunatu. Charakterystyczną cechą shugendō, stanowiącą istotny element shugyō (Śugjo) są także pielgrzymki na określone Święte Góry dla wielodniowych medytacji, modlitw i postów (zwykle na 7 lub 21 dni). Podstawą Shugendo jest zrozumienie powiązań pomiędzy naturą ludzką a przyrodą, pomiędzy człowiekiem, przyrodą i niebiosami, rozwój duchowej mocy i potęgi, zebranie potrzebnego duchowego doświadczenia poprzez ćwiczenia i eksperymenty, poprzez intensywną praktykę w górach oraz mistyczną ascezę. 

środa, 9 grudnia 2015

Bioenergoterapia i Leczenie Duchowe Reiki

Większość naszej energii życiowej pobieramy z energii słońca, powietrza i ziemi, także pijąc świeżą źródlaną wodę. Jest to tak zwana życiowa energia, Ki (Qi, Chi) lub Prana czy Mana, która dostarcza człowiekowi sił witalnych. Energia słońca jest dostarczana poprzez światło słoneczne oraz wraz z powietrzem i wodą, poprzez oddychanie. Każdy człowiek powinien korzystać z każdego słonecznego dnia i przez 10-20 minut opalać czy nasłoneczniać ciało. Również bardzo dobra jest woda nasłoneczniona i pita co dzień. Bardzo dobrze chodzić boso po ziemi. Wówczas poprzez stopy jest wchłaniana a
utomatycznie i nieświadomie energia zwiększając zdolności do pracy i jaśniejszego myślenia. Ważne w życiu człowieka są rośliny i drzewa, też dostarczają nam życiowej energii. W bioenergoterapii i uzdrawianiu duchowym metodami japońskiego Reiki używa się spokojnego, głębokiego oddychania dolnobrzusznego, ze skupieniem na energetycznym Deszczu Reiki.

DU - Duchowe Uzdrawianie 


Na przekór materializmowi i postępowi techniki, coraz więcej ludzi interesuje się mistyką i duchowością, a już szczególnie duchowym uzdrawianiem oraz egzorcyzmowaniem. Spróbujmy zatem zapoznać się z podstawami duchowego uzdrawiania. Proces duchowego uzdrawiania jest absolutnie całościowy, holistyczny nieinwazyjny, a w intencjach i wizualizacji zgodny z tym, co najlepsze dla pacjenta i jego drogi rozwoju. Najważniejsze jest, by uzdrowiciel duchowy umiał się dostroić do niezwykle subtelnych, wysoko wibrujących energii pochodzących od Boga, z samego Źródła Światła i Miłości oraz dostroił do nich pacjenta. 

Proces Duchowego Uzdrawiania (DU) dzieje się przez praktykowanie właściwego skupienia i  medytacji przed sesją i w jej trakcie, właściwego oddychania oraz utrzymywanie swoich emocji, myślenia, etyki, systemu wartości i zdrowia na poziomie zbliżonym do leczniczych wibracji. Dlatego nie każdy sięga po te metodę, gdyż wymaga ona od Uzdrowiciela, jeśli chce się stać prawdziwie duchowym uzdrowicielem także duchowego, uwznioślonego stylu życia. Dotyczy to zarówno tego, co się je i pije, jak i tego, co się myśli, mówi i jak postępuje. Im wyżej wibrująca osobowość, tym lepsze efekty duchowego uzdrawiania. Najlepszymi uzdrowicielami duchowymi są osoby w stanie całkowitej jedności z Przyrodą, Duszą Wszechrzeczy oraz Światłem i Prawdą. 

Nie przykłada się tu zawsze rąk w ściśle określony sposób, chociaż trzeba poznać wiele procedur uzdrawiania z nakładaniem rąk, głaskania meridianów czy naciskaniem akupresurowych punktów. Główny przekaz następuje z pewnej odległości od pacjenta, tak by energie duchową sprowadzić jak najbardziej przestrzennie i wypełnić nią całe pole uzdrawianego. Ważna jest intencja przekazu, dogłębne nastawienie uzdrowiciela, jego znajomość miejsca w jakim pacjent uzdrawiany żyje i przebywa. Nie ma w niej ukierunkowania na choroby czy problemy, jest natomiast prośba o uzdrowienie człowieka, duszy, umysłu, emocji i ciała. Tą drogą podnosi się wibracje całej istoty, wszystkich ciał i przestrzeni życia, zarówno uzdrawianego, jak i uzdrowiciela. Ważne są kolory, gra świateł, ważne są subtelne uczucia i nastrój uzdrowiciela oraz jego indukcja u pacjenta.

Duchowe uzdrawianie to sztuka wymagająca wielu talentów, w tym również interpersonalnych. Istotne jest właściwe podejście do pacjenta, wiedza psychologiczna i medyczna, umiejętność czucia lub widzenia aury, poprowadzenia odpowiedniej relaksacji z uzdrawiającą wizualizacją a nawet jasnowidzenie, wgląd w karmiczne przyczyny schorzeń czy chociaż ich typy. W programie szkoleń uzdrawiania duchowego jest także nauka udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach oraz wspieranie dusz odchodzących z ciała, kiedy człowiek umiera.

Koncentrujemy się na uzdrowieniu, w najlepszy dla pacjenta sposób, na uzdrowieniu wszystkich przestrzeni jego życia, ciała, umysłu i duszy. Często widzimy, że już po pierwszej sesji osoby odzyskują spokój ducha, odnajdują swój cel i z zapałem zaczynają go urzeczywistniać. Praktykując metody duchowego uzdrawiania, szybko zauważamy, iż pacjenci odzyskują witalność, motywację i chęć do życia. Odkrywają dla siebie nowe drogi i mają dość energii, by je od razu realizować. Oczywiście stykamy się także z drugą stroną, gdzie proces życia dobiega końca, a dusza zmierza nieuchronnie do opuszczenia ciała. 

środa, 2 grudnia 2015

Reiki - Sesje terapeutyczne

Sesje terapeutyczne metodami Usui Reiki Ryoho


Nazwa Reiki (Rei Ki, chińskie Ling Qi) pochodzi z języka japońskiego i oznacza uniwersalną siłę życia, która przenika wszystko, co istnieje we wszechświecie. Reiki pozwala odblokować kanały energetyczne zwane meridianami, a dzięki temu wzmocnić i odbudować naszą siłę życiową. Kiedy jesteśmy zdrowi energetycznie, zdrowe jest również nasze ciało fizyczne. Dotyk dłoni może mieć niezwykłą moc, jeśli pozwolimy by zadziałała. Ki to energia czy może raczej moc życia, biosiła, którą każdy z nas ma w sobie, jednak mało kto potrafi ją wykorzystać. To dobroczynna siła dotyku rąk, promienność dłoni, dzięki której możemy uzdrowić zarówno swoje ciało, jak i umysł. 

Pięć Żywiołów - Elementy Przemiany - Usui Reiki
Zabiegi lecznicze nakładania rąk metodami Usui Reiki w jednej sesji trwają zwykle około 1-2 godzin. Terapeuta zatrzymuje ręce nad kolejnymi obszarami średnio od 3 do 5 minut. Przed terapią specjalista zwykle rozmawia o problemach i dolegliwości z których potrzebuje się wyleczyć. Można liczyć także na profesjonalne doradztwo życiowe oraz w zakresie zdrowego trybu życia. Specjalista, znawca metod Usui Reiki (UR) może także stosować tak zwane pasy magnetyczne na meridianach oraz zabiegi uciskania punktów wrażliwych czyli shiatsu/kiatsu, potocznie znanych jako akupresura.

Korzyści z sesji terapeutycznej metodami Reiki odnoszą zarówno otrzymujący, jak i jego bliscy czy rodzina. Pacjenci mogą przyjmować każdy inny rodzaj medycznej terapii i jednocześnie stosować Reiki, aby przyspieszyć postępy w leczeniu, wzmocnić witalność i odporność organizmu. Japońskie Reiki podobnie jak lecznicza Huna zmniejsza skutki uboczne przyjmowania silnych leków chemicznych, łagodzi bóle różnego pochodzenia, przyspiesza zrastanie się złamanych kości, skraca czas rekonwalescencji po operacjach. Naturalnym skutkiem stosowania terapeutycznych metod Usui Reiki jest również głębokie odprężenie, zredukowanie napięcia mięśniowego, wyrównanie ciśnienia krwi, poprawa działania obiegu krwi i limfy, wzmocnienie systemu immunologicznego ciała, wzrost witalności, uwolnienie się od stresów. Dzięki temu naturalnemu procesowi dochodzi do widocznej poprawy zdrowia, a często, w przypadkach, w których zawodzą tradycyjne metody leczenia, udaje się osiągnąć o wiele bardziej spektakularne efekty uzdrowienia. 

wtorek, 1 grudnia 2015

Czym jest Usui Reiki Gakkai

Czym jest Usui Reiki Ryoho 


Mikao Usui Sensei - Mistrz Reiki Ryoho
Reiki to w ogólności terapie uzdrawiania czy tradycyjnego naturalnego leczenia przez nakładanie rąk, akupresurę, masaże i biomasaże, pracę na meridianach (Mo) oraz równoważenie dwunastu zarządców ciała (Shujin). Najpopularniejsze terapie to przykładanie rąk służące uzdrawianiu z rozmaitych dolegliwości, poprawę samopoczucia, mobilizację organizmu dla wyzdrowienia czy chociażby poprawie zdrowia. W podstawowych czterech metodach nakładania rąk dla uzdrowienia Usui Reiki można w przybliżeniu uważać za japońską odmianę bioterapii czy bioenergoterapii, za metodę leczenia energetycznego, chociaż niektórzy wolą nazwę leczenie duchowe. 

Uzdrowiciel – znawca Usui Reiki może też w miarę potrzeby prowadzić egzorcyzmy, usuwanie życiowego pecha czy złego losu. Proces uzdrawiania wymaga zwykle od kilku (3-5) do kilkunastu (11-16) sesji terapeutycznych. W razie konieczności powtarza się cykl terapeutyczny. W przypadkach ciężkich stosuje się trzy cztery sesje uzdrawiania na pacjencie dziennie. 

Reiki Gakkai także Usui Reiki Gakkai to Wspólnota Reiki – Stowarzyszenie Mistrzów Usui Reiki we współczesnym wydaniu założone w Japonii w 1922 roku. Od przynajmniej 1978 roku istnieje nieformalna filia Reiki Gakkai w Polsce. 

Reiki to u podstaw metoda uzdrawiania bioenergią, rodzaj japońskiej bioterapii przez nakładanie rąk. Jej głównym propagatorem od początku XX wieku jest Japończyk Mikao Usui, także mistrz Ju-Jutsu i szermierki. Tajemna metoda Reiki została odnowiona i szeroko rozpowszechniona w Japonii we wczesnych latach 20-tych XX wieku. Reiki to japońskie słowo, którym określa się energię życia, siłę witalną, gdzie Ki jest synonimem chińskiego Qi (Chi), a Rei oznacza duszę, chińskie Ling. Pełna tradycyjna nazwa tego systemu to Usui Reiki Ryoho czyli metoda uzdrawiania energią wedle szkoły Mikao Usui. Uzdrawianie metodami starożytnej szkoły Reiki polega na przywróceniu naturalnego stanu równowagi energetycznej czyli psychofizycznej poprzez oczyszczenie z bloków oraz pobudzenie procesów samouzdrawiania. 

czwartek, 26 listopada 2015

Uzdrowiciel Krzysztof Kowalski - Reiki Sensei

Krzysztof Kowalski - Reiki Sensei - Mistrz Uzdrowiciel


Uzdrowiciel, bioenergoterapeuta i masażysta Krzysztof Kowalski Sensei mieszka na Pomorzu, w okolicy Starogardu Gdańskiego, często bywa w Trójmieście (Gdańsk, Gdynia, Sopot) i w Bydgoszczy. Zajmuje się bioenergoterapią, masażami, akupresurą, terapią meridianową, praktykuje Reiki na poziomie zaawansowanym od wielu lat i choć ma solidne doświadczenie w tym co robi, to nadal się dokształca zgłębiając wiedzę uzdrowicielską, która nie ma końca.
Uzdrowiciel i szaman - Mistrz Usui Reiki
Zapewne wielu z nas miało styczność z bioenergoterapeutą, jak nie sami, to ze słyszenia. Niektórzy się zawiedli trafiając na oszustów i osoby o niewielkich umiejętnościach, których w każdej działalności nie brakuje. Psują oni opinię innym oddającym się z serca pomaganiu innym, którym nie chodzi o wzbogacenie się kosztem innych zwłaszcza jeżeli chodzi o zdrowie, które jest najważniejsze, bo cóż gdy go nie ma. 

Po latach praktyki i spotykania się z ludzkimi problemami, wie na pewno, że wielu z Was już pomógł odzyskać dobre zdrowie, radość życia, a jeszcze wielu może skorzystać z darów, które są nam dane i czekają cierpliwie, aż po nie sięgniemy. Prawda jest na pewno, że nie wszyscy chcą pomocy, choć po nią przychodzą. 

Czasami zdają się ludzie tak zamknięci na pomoc, że dopóki sami nie zrozumieją, że bycie prawdziwym człowiekiem, to bycie zdrowym, bogatym, szczęśliwym pełnym miłości i miłosierdzia, to nic tak na prawdę nie jest w stanie pomóc, bo żeby pomóc, to trzeba pomocy chcieć naprawdę. 

"Nasuwa się pytanie: kim ja jestem, żeby właśnie mi uwierzyć?" - mówi Uzdrowiciel i Terapeuta Krzysztof Kowalski ze Zblewa.  "Odpowiedź jest prosta. Jestem jak wielu zwykłym człowiekiem, który pracuje uczciwie wkładając serce w swoją pracę. Mam rodzinę, której daję miłość dbam o zdrowie ciała, czysty umysł żyjący w prawdzie i uszlachetniam swoją duszę ciągłym rozwojem, bo człowiek to nie tylko ciało, które kiedyś trzeba opuścić."

Od kilku lat prowadzi zajęcia umożliwiające każdemu kto tylko zechce pomoc sobie i innym. W uzyskaniu dobrego zdrowia, szczęścia, harmonii, spokoju, wyciszenia umysłu i możliwości nauczenia się starożytnej japońskiej bioenergoterapii w systemie oryginalnego Usui Reiki nauczanego przez japońskie Nihon Reiki Gakkai.

poniedziałek, 10 września 2007

AIKIDO - Japońska Sztuka Walki

AiKiDo - Podstawowa Wiedza


Nazwa Aikido wielu osobom wydaje się znajoma, nie tylko tym, którzy trochę ćwiczyli Aikido, Aiki-Jutsu czy Ki. Czy jednak na pewno wiesz, czym tak naprawdę jest ta starożytna japońska sztuka walki? Dowiedz się o historii Aikido, dawnej sztuce Yawara czyli Aiki-Ju-Jutsu, jego zasadach i filozofii życia. Aikido to styl życia, którego istotną częścią jest najlepiej codzienny trening Ki, podobnie jak ma to miejsce w leczniczym Qigong (Ki to chińskie Qi) czy japońskim Reiki.

-> Nazwa aikido pochodzi od trzech japońskich pojęć: AI – harmonia, zgoda, jedność; KI - siła wewnętrzna, energia życia, bioenergia, duch życia; DO - droga, metoda, sposób. Razem Ai-Ki-Do (AiKiDou) to droga do zharmonizowania siły wewnętrznej, metoda w której zgadzamy się z naturalnym biegiem energii życia, Ki. Japoński zapis to: 合 気 道 – aikidō, czasem też w klasycznym zapisie 合 氣 道

-> Kolebką aikido jest Japonia. Jego współczesny odtwórca czy założyciel pod tą nazwą to Morihei Ueshiba (1883 - 1969), wybitny człowiek który całe życie poświęcił studiowaniu sztuk walki i energii Ki. Swoje doświadczenia i przemyślenia zawarł w idei aikido - drodze do harmonii z "ki" wszechświata. 

-> MORIHEI UESHIBA (14.12.1883 - 26.04.1969) – uważany za twórcę aikido, wybitny praktyk i filozof sztuk walki, od młodości praktyk shugendo (shugenja). Za rozpowszechnienie aikido i propagowanie go na świecie otrzymał od Cesarza Japonii tytuł O'Sensei (Wielki Nauczyciel) – mniej więcej odpowiednik tytułu szlacheckiego sir w Wielkiej Brytanii. Używanie tego tytułu samowolnie jest w Japonii przestępstwem karalnym na tej samej zasadzie jak posługiwanie się tytułem profesora czy orderu państwowego bez jego rzeczywistego nadania. Oprócz Morihei Ueshiba, w XX wieku e.ch. tytuł O'sensei został nadany twórcy karate shotokan, Gichin Funakoshi. 

-> Hatsu Ueshiba – żona Morihei była mistrzynią sztuki walki włócznią, Yari-Jutsu. Ćwiczyła aż do śmierci. 

-> Aikido ma swoje korzenie w sztuce Daito Aiki-Jutsu, o którym pisze się, że było założone przez księcia Teijun, szóstego syna władcy Seiwa (panował w latach 850-880 e.ch.). Syn księcia, Tsunemoto, przekazał idee AiKi następnym pokoleniom rodziny Minamoto. 

-> Aikido jak się uważa ma u swych podstaw Ju-Jutsu, Ken-Jutsu (Sztuka Miecza) i Sumo, czyli sztuki walki, które opierają się na wytrąceniu przeciwnika z równowagi. Ta sama zasada obowiązuje w aikido. To co znane jest obecnie jako sztuki walki, Budo, jest ucywilizowaną i często usportowioną formą swych pierwowzorów. Dawniej gdy walka wręcz była jedynym sposobem rozwiązania konfliktu, jej celem była eliminacja przeciwnika przez okaleczenie bądź zabicie go.

-> W aikido adepci uczą się posługiwać bronią: Jo - kij długości około 120 cm, Boken - drewniana atrapa katany - miecza samurajskiego. Studiowanie Jo to kształcenie, czy koordynacja pracy stóp i rąk. Boken to nauka zgrania czasowego, timingu (czyt. tajmingu), który jest jedną z najważniejszych umiejętności każdej sztuki walki. Techniki uderzeń w aikido pochodzą z ruchów cięć i pchnięć mieczem oraz włócznią (yari), stąd specyficzne ułożenie dłoni oraz konieczny dla ich stosowania trening z białą bronią. 

-> Największymi uczniami i kontynuatorami Mistrza Morihei Ueshiba są: Koichi Tohei (10 dan), Gozo Shoda (9 dan), Minoru Moshizuki (9 dan), Hirokazu Kobayashi (9 dan), Morihiro Saito (8 dan), Kishomaru Ueshiba (8 dan). Największe zasługi dla popularyzacji aikido poza Japonią jeszcze za życia Ueshiba miał Koichi Tohei, główny specjalista techniczny uznany przez mistrza. 

-> Aikido zostało sprowadzone do Polski przez adepta judo, Janusza Bronisława Daroszewskiego ze Szczecinka, który interesował się tą sztuką już w latach sześdziesiątych XX wieku, a w połowie lat 70-tych zaczął ćwiczyć z kilkoma przyjaciółmi. Regularne i oficjalne nauczanie w Polsce zostało zapocząttkowane już w 1977 roku w Szczecinku przy TKKF, a także w sali gimnastycznej Liceum im Ks. Elżbiety. W 1978 roku okazało się, że równolegle sztuką Aikido interesował się od 1976 roku Marian Osiński ze Szczecina, także dżudoka, co zaowocowało obustronną współpracą klubów. 

-> Aikido przynajmniej w Japonii uchodzi za bardzo skuteczną sztukę walki, jako że jest jedną z głównych ćwiczonych przez policję i siły samoobrony w celu skutecznego obezwładniania przestępców. Niestety wersje rekreacyjne i filozoficzne nauczane na Zachodzie nie zawsze nadają się dla celów praktycznych z uwagi na "zgubienie" wielu istotnych praktycznych elementów oraz niewłaściwą metodykę treningu. 

-> Transliteracja nazw japońskich: znak „y” czytaj jak polskie j; „r” – czytaj pomiędzy polskim „r” oraz „l”; literki „sh” czytaj pomiędzy polskim „sz” oraz „ś”, raczej miękko; „j” - czytaj jak polskie „dź”; „z” - czytaj jak polskie „dz”; „ch” - czytaj jak bardziej polskie „ć” niż „cz”; słowa wymawiaj sylabicznie, bardziej z brzucha, z głębi gardła... Aikido i inne sztuki z Do czytaj aikidō, z długim i głębokim ō, czytanym jak ou, "aikidou"...

poniedziałek, 14 czerwca 2004

Aikido i Trening energii Ki Koichi Tohei

AIKIDO - Podstawy treningu Ki - Harmonia Ciała i Duszy 


Koichi Tohei (10 dan) przez wiele lat był dyrektorem technicznym Fundacji Aikido Aikikai w Japonii. Po śmierci Morihei Ueshiba w 1969, spadkobiercą szkoły został Kishomaru Ueshiba, który posiadał stopień 7 dan, chociaż kilku mistrzów miało wyższe stopnie w tej sekretnej wówczas sztuce opartej na treningu energii Ki. Już w 1971 roku, syn mistrza, Kishomaru Ueshiba  zaczął robić "porządki" i eliminować tych, co umieli i rozumieli więcej od niego. Tak Koichi Tohei, najwyższy stopniem i umiejętnościami, musiał odejść z Aikikai w atmosferze skandalu i obciachu, a Aikikai stało się tym, czym jest - bez swojej najlepszej kadry mistrzów (wielu innych dobrych mistrzów, także odeszło z Aikikai)! 

Mistrz Koichi Tohei - 10 Dan Aikido i Ki Aikido

Koichi TOHEI (1920-2011) - 10 dan Ki i Aikido


Mistrz Ki i Aikido, Koichi Tohei (藤平光一 Tōhei Kōichi) znany jako Soushu urodził się w Japonii w prefekturze Tochigi 20 stycznia 1920 roku  jako pierworodny syn swoich rodziców. Tam też dorastał, a jako dziecko był słaby i chorowity, dużo czasu spędzał pod opieką lekarzy i tradycyjnych szamańskich uzdrowicieli. Swoją przygodę ze sztukami walki zaczął od treningów judo. To one według jego ojca, 4 dana judo, miały poprawić zdrowie małego Koichi Koichi. Pierwsze treningi judo rozpoczął w wieku 12 lat, aby już trzy lata później otrzymał czarny pas. W czasie intensywnych treningów 16-letni Koichi Tohei nabawił się zapalenia opłucnej. W konsekwencji musiał nie tylko opuścić szkołę, ale i zrezygnować z ćwiczeń na pewien czas. W czasie swojej choroby zaczął zastanawiać się nad swoją sprawnością fizyczną i możliwościami ciała oraz ducha (Kokoro). Chcąc wzmocnić ducha zaczął praktykować japońskie Zen (Medytację) w Ichikukai Dojo w Tokio. Jednak zarówno Zen, jak i pozostałe stosowane praktyki nadal nie pozwalały mu uzyskać przewagi na większym i cięższym przeciwnikiem. To właśnie w czasie tych rozważań i poszukiwań duchowej drogi Koichi Tohei usłyszał o Aikido i Mistrzu Morihei Ueshiba. Z Mistrzem Ueshibą spotkał się w czasie jednego z pokazów, a przyjęty na naukę Aikido został z polecenia mistrza judo, Shokei Tori w 1940 roku, gdy miał zaledwie 19 lat. Od tego czasu rozpoczął regularne treningi sztuki Aikido - Drogi Harmonii z Ki. W 1968 roku otrzymał najwyższy 10 stopień dan oraz był głównym instruktorem Centralnego Dojo Aikido Aikikai w Tokio. W Aikido Mistrz Tohei kładł główny nacisk na energię Ki zamienianą w praktyczną Moc duchową, a także poświęcał dużo czasu koncentracji oraz oddychaniu (haragei, misogi). Upowszechnił dotąd sekretną japońską sztukę przesyłania energii Ki wprost do punktów akupresury, co jest wyższym, bardziej energetycznym stopniem Shiatsu - japońskiej akupresury. Był założycielem Międzynarodowego Stowarzyszenia Ki (Ki No Kenkyukai) oraz szkoły Ki Aikido znanej jako Shin Shin Toitsu Aikido w 1971 roku. Często był mistrzem prowadzącym szklenia w Akademiach Policyjnych, w tym w Japonii, w USA i na Hawajach oraz słynnej Akademii policyjno-wojskowej Shumei Okawa w Tokio. Działał głównie w Japonii i USA, tylko trochę w Europie. Od 2003 roku oficjalnie zaprzestał intensywnego nauczania i przekazał szefostwo szkoły Ki Aikido w ręce swego syna Shinichi Tohei’a, którego w 2007 uczynił sukcesorem Shin Shin Toitsu Aikido. Odszedł w chwale jako najwyższy po Morihei Ueshibie Mistrz Ki i Aikido w dniu 19 maja 2011 roku w wieku 91 lat, z tego 70 lat praktykując czynnie Aikido i Trening Ki.

Słynnymi uczniami Koichi Tohei mającymi pozycję Shihan, nawet z czasów Aikikai są: Hiroshi Tada, Sadateru Arikawa, Seigo Yamaguchi, Shigenobu Okumura, Kazuo Chiba, Yoshimitsu Yamada oraz Steven Seagal. Najsłynniejsi uczniowie z okresu Stowarzyszenia Ki i Ki Aikido: Koretoshi Maruyama (9 dan), Shizuo Imaizumi (7 dan), Iwao Tamura (9 dan), Shinichi Suzuki (9 dan), Christopher Curtis (8 dan), Takashi Nonaka (9 dan), Calvin Tabata (8 dan), Koichi Kashiwaya (8 dan), David E. Shaner (8 dan), Ken Williams (G.B.), Harry Kiyoshi Ishisaka (CA), Kenjiro Yoshigasaki (8 dan), Fumio Toyoda (6 dan), Roy Y. Suenaka (8 dan), Alan Ruddock (6 dan), Shuji Maruyama, Steven Seagal (7 dan), Kenji Ota (5 dan), Mitoshi Uyehara (3 dan), Roderick T. Kobayashi (6 dan), Jon Mamoru Takagi (6 dan) i wielu innych. Spadkobierca Ki Aikido, Shinichi Tohei kieruje organizacją mającą około 500 dojo w 25 krajach na całym świecie, w których praktykuje około 50 tysięcy osób na różnych poziomach zaawansowania.

SŁOWO OD TŁUMACZY


Oddajemy do rak polskich aikidoków fragmenty zaledwie wybitnej książki największego żyjącego obecnie eksperta aikido, Koichi Tohei (10 Dan), posiadającego oczywiście najwyższy stopień wtajemniczenia w tej sztuce, nadany komukolwiek przez Mistrza Założyciela prof. Morihei Ueshiba. To co jest tu zawarte nie jest teorią aikido, czy jego filozofią lub jak mówią niektórzy jego strona mistyczną, ale jest to czysta praktyka w jej najlepszej z możliwych form opartych na treningu Ki (Chi). Myślę, że w przyszłości uda mi się udostępnić dalsze fragmenty tej i innych książek Koichi Tohei w polskim tłumaczeniu, co jak sądzę ukaże wielu z was prawdziwy obraz i sens aikido. Aikido bowiem, jak wiele różnych dróg, prowadzi do tego samego celu. Jest prostą ścieżką wiodącą ku światłości, ku wielkiej samorealizacji. Dobrym tego przykładem jest sam Mistrz Założyciel, który stworzył sztukę i rozwijał ją wraz ze swoją samorealizacją - oświeceniem.

Drugim przykładem jest Koichi Tohei (10 Dan), który przez praktykę Aikido jak również Zen i metod oddychania zyskał w końcu oświecenie, co było równoznaczne z uzyskaniem od Mistrza Założyciela najwyższego stopnia w aikido - 10 Dan. Jako tłumacze pragniemy zwrócić uwagę, iż użyte w oryginale angielskim słowo „spirit” oznacza zarówno umysł w najszerszym znaczeniu tego słowa, jak również oznacza ducha człowieka lub wewnętrzną energię, co w odniesieniu do dwóch pierwszych znaczeń utożsamia się i jednoznacznie używa dla określenia wewnętrznej strony człowieka. Tak więc w tłumaczeniu słowo umysł, duch, dusza są używane zamiennie w swym głębokim wewnętrznym aspekcie.

Chcemy, korzystając z okazji, rzec, iż po przetłumaczeniu części tej książki żal nam się dosłownie zrobiło, że mając ją, nie tłumaczyliśmy jej znacznie wcześniej. To był naszym zdaniem wielki błąd. Uwzględnia ona bowiem właściwą postawę, właściwe działanie i właściwą praktykę - trzy aspekty ścieżki aikido opartego o trening Ki. W końcu jako tłumacze chcielibyśmy podziękować tym wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego działa i jego rozpowszechnienia, chociaż w bardzo wąskim zakresie i tylko na użytek prywatny zainteresowanych rozwojem aikido i treningiem Ki w Polsce. Materiał tu zawarty stał się podstawą do rozwinięcia bardzo efektywnych metod treningu aikido, znanych z ogromnej skuteczności, które prezentował Koichi Tohei, a wcześniej Morihei Ueshiba na swoich pokazach w wielu krajach świata (Wł.Mad.). 

wtorek, 2 grudnia 2003

Uzdrawianie w Reiki

Uzdrawianie w Usui Reiki Ryoho 


Obecna na świecie przynajmniej od około 4500 lat, odnowiona w Japonii około lat 1887-1902, a w Polsce obecna od końca lat 70-tych XX wieku metoda Reiki przynależy do kategorii technik uzdrawiania energetycznego, bioenergoterapii, akupresury, szamanizmu i sintoistycznej oraz taoistycznej medycyny tradycyjnej Japonii, Korei oraz Chin. Jedną z piękniejszych cech energii Reiki jest jej urozmaicone działanie, zgodnie z zasadą podstawową, że energia duchowa, bioenergia, płynie w ślad za myślą, za intencją. Kiedy rozpoczynamy pracę z energią Reiki, najwięcej mówi się zwykle o dobroczynnym wpływie bioenergii na ciało fizyczne i psychikę, o równoważeniu ciała i psychiki, o harmonizowaniu organów i obiegów energii wewnętrznej, o równoważeniu Shujin, Zarządców (organów wewnętrznych). W wielu kręgach uważa się Reiki wyłącznie za metodę bioenergoterapii, a tak jest szczególnie w wypadku posiadania wiedzy i praktyki Kręgu Pierwszego Stopnia (Shoden), chociaż otrzymujemy także pewne podstawy do pracy z terapią psychiki przy pomocy sugestopedii (kodowania afirmacji pożądanych przez klienta czy pacjenta). Jednak, by zrozumieć, dlaczego energia Reiki przynosi ulgę w rozmaitych dolegliwościach, warto wcześniej poznać zasady psychosomatyki, zasady terapii pacjentów z chorób psychosomatycznych. 

Mikao Usui Sensei (1865-1926)
Choroba sama w sobie jest objawem dysharmonii, braku energetycznej równowagi, w tym często braku równowagi pomiędzy ciałem, a psychiką (emocjami i myśloemocjami). Choroba pokazuje, że na poziomie psychicznym, w emocjach nastąpił dramat lub szok, coś zostało zaburzone, ktoś tkwi w negatywnym doznawaniu lub postrzeganiu świata, sytuacji lub siebie. Na Wschodzie często uważa się, że ludzkie ciało (tai) oraz serce i umysł (kokoro, shin) zostało zaprojektowane idealnie. Samo w sobie jest pełne harmonii. Psuje się wtedy, kiedy ludzkie emocje i myśli przestają być zrównoważone, kiedy człowiek cierpi, złości się, przeżywa nadmierne negatywne emocje, a także kiedy w myśleniu i pomysłach łamie prawa Wszechświata (Natury, Kosmosu, Boga). Dzieje się tak, ponieważ myśli i emocje stanowią z ciałem pewną jedność, mają wyraziste połączenia i obszary wpływu jednego na drugie. Oczywiście, nie tylko psychika (emocje i myśli) wywiera wpływ na ciało, także ciało wywiera pewien wpływ na psychikę, chociażby z powodu nieodpowiedniego odżywiania się czy zjawisk klimatycznych. Sytuacje życia, przeżycia i doświadczenia także wpływają, zarówno na ciało jak i na umysł (psyche, emocje i myśli), co tworzy Trójkąt wzajemnych oddziaływań, szerzej omawiany na Drugim Dużym Stopniu znanym jako Okuden Koe Ki lub Chuden. Reiki działa na wszystkich poziomach, oczywiście, w wykonaniu Mistrzów Uzdrowicieli, którzy dysponują pełnym zestawem metod terapeutycznych, obejmując uzdrawiającą Mocą (Chikara, Shuchu Ryoku) wszystkie płaszczyzny człowieka. Reiki dotyka naszych uczuć i myślowych wzorców, chociaż adepci Pierwszego Wielkiego Kręgu - Shoden - skupiają się zwykle na ciele i organach wewnętrznych (Zarządcach, Shujin) z uwagi na to, że otrzymali narzędzia do solidnego uzdrawiania metodami bioenergetycznymi o naturze uzdrawiania duchowego. Jeśli tylko damy przyzwolenie, harmonia może zostać przywrócona. Ale przede wszystkim trzeba się poddać prowadzeniu energii i przyjąć zmiany, jakie nam oferuje. 

Niewłaściwe myślenie i emocje trawiące człowieka od wewnątrz, wszystko to powinno zostać oczyszczone i uzdrowione, aby odtworzyć idealny stan w pięknym królestwie naszego ciała. Jeśli tego nie zrobimy, myślowy wzorzec wykreuje w tkankach swój odpowiednik – najpierw zaburzenie psychoenergetyczne, a potem fizyczną dolegliwość. Myśl tworzy rzeczywistość, wywiera impresje i wpływy, szczególnie myśl powiązana z silnymi emocjami jak złość, zazdrość, obawa czy zmartwienie. Negatywna myśloemocja w końcu zwykle zmaterializuje schorzenie, zgodne z symbolicznym odpowiednikiem. Jeśli ktoś czuje się lekceważony i pomijany, wynikający z tego stanu smutek, może spowodować choroby nerek lub narządów moczowych. Żale, pretensje, gniew na kogoś i nieumiejętność wybaczenia, odpowiadają często za różne formy nowotworów. Złość i wściekłość zmaterializują się w postaci nadciśnienia lub kamieni w woreczku żółciowym, niszczą z czasem system wątroby i woreczka żółciowego. Przykłady można mnożyć, a zainteresowanych odsyłamy do podstawowych publikacji, na temat chorób i emocji jakie znaleźć można w poważnych podręcznikach Wschodniej Medycyny, w tym starożytnej taoistycznej Chińskiej Medycyny Tradycyjnej (CMT) oraz do nauk Japońskiej Medycyny Tradycyjnej (JMT) - na której opiera się uznany nawet przez WHO system terapii znany jako japońskie Reiki. Sporo można się nauczyć także z książki Louisy L. Hay o uzdrawiających afirmacjach, która rozpowszechniła podwaliny szkoły Nowej Myśli pod psychosomatykę i także fascynowała się metodami takimi jak Usui Reiki, shiatsu (akupresura) czy akupunktura

wtorek, 11 listopada 2003

Gliwickie Centrum Reiki

Gliwickie Centrum Reiki - GCR 


W Gliwickim Centrum Reiki (GCR) popularyzujemy wiedzę o sztuce uzdrawiania metodami Usui Reiki Ryoho. Podnosimy stale swoje kwalifikacje, organizujemy i prowadzimy kursy, seminaria oraz konferencje dla podnoszenia umiejętności praktycznych i lepszego zrozumienia Reiki. Rozwijamy także działalność informacyjną i naukowo-badawczą, w tym: 

- działalność charytatywna, 
- ochrony i promocji zdrowia,
- prowadzenie prelekcji, odczytów, nauki podstaw japońskiego Reiki, 
- integracja środowiska zainteresowanego naturalnymi japońskimi metodami wspomagania zdrowia. 
- promowanie makrobiotyki japońskiej, fusui - japońskiego feng shui, sokushindo - terapii stóp etc.

Transmisja uzdrawiającej mocy Reiki - po chińsku Lingqi
Reiki (chiń. Lingqi) ma dla ludzkości wielkie znaczenie, jest metodą samoleczenia i terapii bioenergetycznej i także drogą rozwoju duchowego. 

Kiedy boli kogoś brzuch, głowa, ząb lub inne miejsce ciała, instynktownie przykłada do nich dłonie, delikatnie gładzi to miejsce dłońmi i już po chwili dolegliwość wydaję się mijać lub słabnąć. Od setek lat instynkt nakazuje nam w ten sposób posługiwać się energią witalną z japońska zwaną Ki (chińskie: Qi) płynącą z naszych rąk, aby łagodzić ból i rozpraszać, osłabiać dolegliwości. 

Reiki jest japońską, bardzo skuteczną metodą naturalnego uzdrawiania w pierwszym etapie polegającą na przyłożeniu rąk (wnętrza dłoni) w celu niesienia bioenergetycznej i duchowej pomocy sobie lub innym. Jest strumieniem energii życiowej, przekazywanej przez ludzi dostrojonych przez inicjację do jej częstotliwości. Wiedza o rytuale inicjacji reiki była dostępna w ciągu wieków jedynie niewielu osobom, a samo Reiki znane jest w Japonii od niepamiętnych czasów. Sztuki tej nauczano w szkołach duchowych i w wspólnotach medytacyjnych, także taoistycznych (lingqi). Praktykowana była przez praktyków shugendo i onmyodo już ponad trzy tysiące lat temu, a chińska odmiana Reiki zwana Lingqi, znana była za czasów Żółtego Cesarza. Mówi się, że stosował ją Budda i Lao Tse w celu uzdrawiania ludzi. 

sobota, 15 marca 2003

Mistrz Reiki Andrzej Ćwiękar i Gyosei Waka

Andrzej Ćwiękar - Reiki Sensei - przez swoich uczniów nazywany Sensei Andrew (czytaj: Endrju) - kontakt z uzdrawiającą energią japońskiego Usui Reiki Ryoho podtrzymuje od przełomu 1997/1998 roku kiedy to podjął trud nauki i praktyki tradycyjnego japońskiego Usui Reiki Ryoho. Przez wiele lat mieszkał w Polsce, w Krakowie, gdzie prowadził kursy uzdrawiania metodą tradycyjnego japońskiego Usui ReiKi Ryoho. Obecnie przebywa w Wielkiej Brytanii w Plymouth, gdzie prowadzi indywidualne i grupowe terapie ReiKi, warsztaty uzdrawiania, warsztaty, na których można otrzymać Inicjację Reiki stopnia Shoden, Chuden (Okuden Zen Ki) oraz Okuden Kou Ki (Okuden, Mistrzowska). Najchętniej prowadzi warsztaty konwersyjne podciągające osoby ze stopniami zachodniego Reiki do formatu wiedzy i praktyki kultywowanej w japońskim Usui Reiki Gakkai założonym przez Mikao Usui Sensei w 1922 roku. 

Sensei Andrzej Ćwiękar jest też wielce uzdolnionym poetą, śpiewakiem i tłumaczem japońskich Waka - tekstów mistycznych cesarza Meiji. Sensei Andrzej jest też autorem pięknych, natchnionych i wzruszających Waka, których próbki zamieszczamy na naszym portalu z myślą o osobach artystycznie poetycko nastawionych, które praktykują Usui Reiki Ryoho. Te piękne poematy mistyczne uwznioślają, niosą zdrowie, głęboką mądrość i inspiracje. Usui Mikao Sensei wymagał biegłej znajomości, recytowania i śpiewania lub intonowania 125 poematów Gyosei - cesarskich Waka bardzo popularnych w Japonii przełomu XIX i XX wieku. Nie ma Reiki bez Waka! Prawdziwe Reiki jest tam, gdzie praktykowane są oryginalne Cesarskie Waka (Gyosei) ordynowane przez Mikao Usui Sensei. Praktyka śpiewania, recytowani i intonowania Gyosei (Meiji Waka) jest jednym z testów prawdziwości linii przekazu Usui Reiki Mikao. Sensei Andrzej Ćwiękar z Krakowa wielce się zasłużył w propagowaniu Waka, Gyosei i ich stylizowanych w liczbie 31 sylab (5-7-5-7-7) przekładów na język polski pośród praktykujących tradycyjne japońskie Reiki.  

Mistrz i Nauczyciel Usui Reiki Ryoho - Andrzej Ćwiękar


Terapie z pomocą ReiKi Ryoho 

Terapia ReiKi może być z powodzeniem stosowana zarówno w przypadku dolegliwości fizycznych, jaki i psychicznych. Sam dotyk, pełen miłości i współczucia ma moc uzdrawiania, podobnie masaże czy uciski punktów, które naucza się na drugim stopniu ReiKi. Dotyk uwalnia tłumione emocje i uspokaja, łagodzi stres i wprowadza w ciało poczucie bezpieczeństwa. Dotyk dla zdrowia to najbardziej pierwotna forma komunikowania mocy miłości. ReiKi jest to również praca z energią subtelną meridianów w ciele - podczas zabiegu wykonuje się oczyszczenie ciała z nagromadzonej energii chorobowej oraz energetyzuje się ciało w celu zasilenia go świeżą energią uzdrawiającą. Podczas zabiegu często następuje poszerzenie świadomości, które umożliwia osobie chorej zmianę relacji z chorobą - integrację treści i komunikatów, jakie ciało stara się przekazać w postaci choroby. Kiedy uda nam się rozpoznać i odczytać przesłanie, które nasze ciało przekazuje nam w postaci choroby, przestaje wówczas ona być niezbędną formą komunikacji.